Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka i pierniki dekorowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka i pierniki dekorowane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 grudnia 2016

Bombki - pierniczki

U nas od dawna głównie pierniczkowo. Mama zrobiła nam też kilka sztuk takich bombek. Ozdobią naszą choinkę.


niedziela, 20 listopada 2016

Domowa Przyprawa Do Pierników

U nas przygotowania do Świąt trwają już na całego do zrobienia mamy z mamą całą górę pierniczków. W sklepach brak jest idealnej przyprawy, do tych gotowych mama mówi że dodają nie wiadomo po co cukier, mąkę czy nie wiadomo jeszcze co. Dlatego mama odkąd trafiła do popierniczonych sama robi przyprawę. Wcześniej używała sklepowej i dodawała do niej dodatkowo przyprawy, żeby miał większy aromat. Uznała jednak ze to bez sensu skoro może mieć idealną przyprawę.

Przepis pochodzi od popierniczonych zależnie od tego co się lubi lub nie można go sobie modyfikować i u nas jest właśnie lekko zmodyfikowany.

Przyprawa jest bardzo aromatyczna i pięknie pachnie, a pachnie jeszcze piękniej dzięki temu że  część przypraw mama mieliła sama. Po prostu zapach jest obłędny.

\


Składniki: 
  • 5 g czerwonej słodkiej papryki,
  • 5 g czarnego  pieprzu,
  • 10 g gałki muszkatołowej,
  • 15 g kardamonu,
  • 20 g imbiru,
  • 40 g ziela angielskiego,
  • 50 g goździków,
  • 50 g cynamonu,


Przygotowanie:

Jeśli część przypraw mamy w całości tłuczemy je w moździerzu, lub mielimy w młynku i wszystkie przyprawy mieszamy. My zrobiłyśmy 2 takie porcje, bo u nas pierniczków robimy bardzo, bardzo dużo.
Gotowe jak znalazł do pierniczków i do piernika. Wystarczy niewiele by nadać im obłędny świąteczny zapach.



SMACZNEGO

wtorek, 16 sierpnia 2016

Anielska muzyka i Śniadanie na trawie

Tym razem mama zrobiła pierniki z użyciem aerografu.
Pierwszy nazwałyśmy Anielską muzyką.




Kolejny piernik to Śniadanie na trawie.





niedziela, 12 czerwca 2016

Pierniki na koniec roku - Birety + Papirus

Przed chwilą skończyłam z mamą robić pierniki na zakończenie roku szkolnego. Zaplanowałam że na pierniczku będą birety i papirusy z inicjałem imienia absolwenta. Okazało się że jeszcze zmieszczą się różyczki, które dodałam. Mama robiła papirusy z inicjałami, a różyczki, birety zrobiłyśmy obydwie.







poniedziałek, 21 grudnia 2015

Piernik z czekośliwką i marcepanem

Na Wigilię klasową zrobiłam pierniki przełożone czekośliwką i marcepanem.
Robiąc pierniki, korzystamy z mamą z dwóch przepisów. Naszym ulubionym piernikiem jest piernik staropolski.  Ten też jest pyszny i ma bardzo ważną zaletę, można go zrobić szybko i od razu jest miękki.
Z tej ilości składników można zrobić 2 duże podłużne pierniki. Lub tak jak my robiłyśmy z mamą 4 okrągłe. Robiłyśmy je w mniejszych tortownicach.



Składniki:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 8 żółtek
  • 3 białka
  • 1,5 szklanki cukru około 375 g
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżeczki sody
  • 200 ml śmietany
  • przyprawa do piernika
  • 250 g masła
  • 400 g miodu
Dodatkowo:
  • powidła czekośliwka
  • marcepan
Polewa czekoladowa:
  • 320 g masła
  • 4 czekolady (gorzkie lub słodkie zależnie jak lubimy my z mamą dajemy na ogół 2 mleczne i 2 gorzkie0



Przygotowanie:
 
Miód z przyprawami zagotowujemy, zestawiamy z palnika i wkładamy pokrojone na kawałki masła. Czekamy aż się rozpuści od czasu do czasu możemy zamieszać. W tym czasie mieszamy mąkę i kakao. W oddzielnej misce mieszamy sodę ze śmietaną o temperaturze  pokojowej i zostawiamy ją na boku. Powinna powiększyć swoją objętość.
Białka ubijamy na sztywną pianę, dodając do nich stopniowo cukier, kiedy już piana z cukrem zostanie dobrze ubita zaczynamy dodawać po jednym zółtku. Tak ubitą masę wlewamy do miski z mąką i mieszamy. Na koniec dodajemy ochłodzony miód i sodę ze śmietaną.
Ciasto wlewamy do miski przykrywamy ściereczką i wkładamy do lodówki na 24 godziny. Ciasto jest dość rzadkie, ale z czasem gęstnieje.
Po 24 godzinach ciasto wyciągamy z lodówki, dzielimy ciasto na 4 równe porcje i wałkujemy w razie potrzeby podsypujemy mąką.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni 45 minut. Kiedy piernik wystygnie przekrawamy go na trzy równe części i delikatnie smarujemy gorącą czekośliwką, a na to nakładamy rozwałkowany marcepan. Środkowy piernik smarujemy od spodu czekośliwką i nakładamy piernik na warstwę marcepanu, na górze grubo smarujemy czekośliwką i nakładamy 3 piernikowy blat.
Masło rozpuszczamy, gorące masło ściągamy z palnika i wrzucamy do niego połamaną czekoladę. Mieszamy aż do rozpuszczenia. Kiedy lekko przestygnie kładziemy pierniki na kratce i polewamy je z góry czekoladą. Taka płynna idealnie spływa po pierniku.
 

 
 
SMACZNEGO !!!

sobota, 5 grudnia 2015

Dekorowanie pierniczków na Uniwersytecie Dzieci

Zostałam zaproszona przez Warszawski Uniwersytet Dzieci na warsztaty z dekorowania pierniczków w roli Eksperta. Choć  do Eksperta mi wiele brakuje i sama muszę się jeszcze dużo nauczyć. Przede wszystkim muszę się nauczyć jak ładnie dekorować lukrem, bo choć idzie mi coraz lepiej to te pierniczki nie są jeszcze takie jak powinny być.
 
 
 
 
 
 
Było aż kilka grup dzieci, które dekorowały pierniczki i było wspaniale. Pokazywałam dzieciakom tylko nieco młodszym niż ja jak dekorować pierniczki masą, a na masie jak stworzyć ładny wzorek z lukru i dzięki temu stworzyć swoje piękne pierniczki. Dzieciaki dekorowały swoje pierniczki lukrami i posypkami.
 
 
 
 
 
Nie tylko dzieci chciały spróbować swoich sił w dekoracji. :)




Na koniec wręczono mi podziękowanie i super książkę Ani Starmach. Ja również dziękuję za wspaniałą zabawę.



środa, 22 lipca 2015

Ciasteczkowe penisy

Oleeeeeeee jestem Wacek, a ja Jacek.
Tym razem Lilcia nie pomagała mi zupełnie. Dla niej te ciasteczka są obrzydwliwe. Będę nieskromna, bo uważam że są wspaniałe.

Przepisu nie będzie bo przepis na ciasteczka do dekoracji jest już na blogu. Ciastko powstało w prezencie dla mojej koleżanki, która uwielbia teeee klimaty oleeeeeeeeee. Mam nadzieję że jej się spodoba. 
 
SMACZNEGO!!!

Ciasteczka komunijne



Tym razem nie będzie przepisu. Możecie zobaczyć jakie ciasteczka upiekłam z mamą. Ozdobiłyśmy je na komunię pewnego małego wspaniałego chłopca Kacperka. To synek koleżanki mamy. Mama zdobiła je lukrem, a ja masą i malowałam je barwnikiem. Ciasteczka będą prezentem dla gości komunijnych i są podarkiem od nas dla Kacperka.  

 Pozdrawiam!!!