Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje alkoholowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje alkoholowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 marca 2016

Bombardino z espresso i bitą śmietaną

Bombardino to bardzo popularny włoski likier jajeczny. Jest podawany na ciepło z bitą śmietaną na górskich stokach. Do kupienia w sklepach z alkoholami świata, lub nawet w Biedronce. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o bombardino od koleżanki, wiedziałam że muszę go spróbować i zrobiłam go sobie sama z adwokata i rumu. Potem udało mi się go kupić u nas, a tym razem przyjechało do mnie z Włoch. Uwielbiam ten likier.



Składniki:

na dwie porcje w szklankach latte, te w których ja zrobiłam wystarczyło mi na 4 porcje
  • 200 ml bombardino
  • 100 ml spienionego mleka
  • 100 ml espresso
  • bita śmietana
  • kakao lub czekolada to posypania

Przygotowanie:

Bombardino podgrzewamy delikatnie w garnku i wlewamy do szklanki. Delikatnie wlewamy do niego spienione mleko, a później espresso. Na koniec dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy czekoladą. Uwielbiam ten moment po dodaniu bitej śmietany, kiedy zaczyna delikatnie wychodzić ze szklanki.


SMACZNEGO!!!

sobota, 7 listopada 2015

Biała czekolada z Blue Curacao

Zaczynają się coraz chłodniejsze dni. Wiec po powrocie ze szkoły, pracy warto się czymś rozgrzać i dodać sobie dawkę wspaniałej energii. Czekolada nadaje się do tego wprost idealnie. Można ją podawać na gorąco, jak zarówno na zimno. Dziś zrobiłam ją z mamą z Blue Curacao. Ja dla siebie i Patryka użyłam syropu, a mama dla siebie i taty użyła likieru.
Zarówno na zimno jak i gorąco smakuje wspaniale.





Składniki:

  • 600 ml mleka
  • 300 g białej czekolady
  • 200 ml śmietany kremówki 30 - 36 %
  • 4 kieliszki syropu Blue Curacao ( lub likieru jeśli to wersja dla dorosłych, u nas były to 2 kieliszki syropu i likieru)
  • niebieski cukier (ewentualnie do ozdobienia szklanek)

Przygotowanie:

Mleko wlewamy do garnka, łamiemy czekoladę i wrzucamy ją do mleka. Podgrzewamy mleko aż to rozpuszczenia się czekolady. Płynną czekoladę podzieliłam na dwie części. Do swojej dodałam syrop Blue Curacao, a mama do swojej likier. Czekoladę wlewamy do szklanek i zdobimy bitą śmietaną.




SMACZNEGO!!!

czwartek, 13 sierpnia 2015

Śmietankowy shake z bajerkoniakiem

W te upały trzeba się jakoś ochłodzić. Najlepszy jest do tego shake, a kiedy dodamy do  niego odrobinę Bajerkoniaku, dodamy sobie dodatkowej energii.



Składniki:

  • 0,5 l lodów śmietankowych
  • 4 kieliszki Bajerkoniaku (może być kupny adwokat)
  • 0,5 szklanki mleka
Przygotowanie:

Lody, 2 kieliszki zimnego Bajerkoniak i zimnie mleko miksujemy razem. Do wysokich szklanek wlewam kieliszek Bajerkoniaku i uzupełniamy shakem. Pijemy od razu.


SMACZNEGO!!!

czwartek, 23 lipca 2015

Dział napoje alkoholowe

Dział napoje alkoholowe w całości należy do mnie Agnieszki - Mamy Lilianki - Alkohole są robione przeze mnie. Na razie wszystkie posty były przeniesione ze starego bloga i wszystko wskoczyło na konto Lilianki. W przyszłości jednak pojawi się tu też dodatkowe moje konto jak na poprzednim blogu i będę z niego wrzucała swoje przepisy.

POZDRAWIAM!!

środa, 22 lipca 2015

Nalewka różana


 
Rozpoczął się sezon i róże zaczeły już kwitnąć. Na krzewach zaróżowiło sie od pączków i kwiatów róż. Pora żeby zacząć zbierać płatki i zrobić z nich ulubiony wysoko %, wyskokowy napój. Nalewka z róż, to jedna z moich ulubionych nalewek. Mała butelka tej przyjemności kosztuje majątek, a po co go wydawać skoro można ją sobie zrobić samemu. Płatki najlepiej zbierać rano, ja robię to będąc z psem na spacerze. Wypróbowałam kilka przepisów i metodą prób wypracowałam sobie ten. On najbardziej mi odpowiada i msakuje. To mój przepis autorski.  
Nalewka różana najlepiej smakuje w
czekoladowych kieliszkach. Połączenie jednej z moich ulubionych nalewek z czekoladą to raj dla takiej czekoladoholiczki jak JA.

Składniki:
  • 0,7 l rumu (najlepszy jest Bacardi, jednak każdy się nada)
  • płatki róż 3 do 5 porcji po około 200 g
  • 300 - 400 g miodu (zależnie jak słodką lubicie nalewkę) 
Przygotowanie:
Do dużego słoja wsypujemy wypłukane i obrane z białych końcówek płatki róż, zalewamy je rumem i odstawiamy na kilka dni. Po 3-5 dniach wybieramy płatki, odciskamy bo szkoda  alkoholu który w ich zostaje i wyrzucamy je. Do alkoholu dodajemy kolejną partię płatków. Czynność tę powtarzam 3 do 5 razy co 3 - 5 dni. Zależnie od tego jak szybko płatki pozbędą się koloru i jak bardzo uda mi się uzyskać piękny różany zapach. Po ostatniej wymianie płatków, zostawiam je na 5 dni. Potem je wyrzucam i wlewam miód. Mieszam, aż do rozpuszczenia. Ostawiam nalewkę do odstania na około 3 tyg.
 
SMACZNEGO!!!

Mojito


Mojito to koktajl alkoholowy. Pochodzi z Kuby, robiony jest na bazie białego rumu. Jest drinkiem o orzeźwiającym słodko-kwaśno-miętowym smaku. Podstawowymi składnikami są: biały rum, brązowy cukier trzcinowy, limonki, mięta, woda gazowana i lód.
To jeden z moich ulubionych drinków. Do tego bardzo prosty i szybki do zrobienia. Wystarczy tylko kilka składników. Dla siebie i męża mam wersję z %, a Lilcia dla siebie i Patryczka robi opcję bez %. Też wkrótce znajdziecie ją na blogu.
Próbowałam robić Mojito z różnymi alkoholami, najbardziej jednak smakuje mi zrobiony z Bacardi Mojito. Nie dodaje też do niego cukru, a wodę zamieniam na sprite.
 Składniki:
  • Bacardi Mojito (można kupić inny alkohol o smaku Mojito, lub rum)
  • limonki
  • mięta
  • kostki lodu
  • sprite 


 Przygotowanie:
Limonki szorujemy, kroimy i do szklanki w której będziemy robili drinka, lekko je wyciskamy i rzucamy do niej owoce. Wkładamy do szklanki listki mięty, kostki lodu i wlewamy alkohol (ilość zależy od nas - jak mocny chcemy mieć drink), uzupełniamy sprite.
Na zdrowie.  
    
SMACZNEGO!!!

Mojito z malinami

 
Dziś przygotowałam swoje ulubione Mojito nieco inaczej, niby tradycyjnie bo z wodą gazowaną i brązowym cukrem, ale.... No właśnie ale ... znajoma wspomniała mi że ona zamawia sobie mojito z malinami, więc postanowiłam spróbować i dodałam sobie maliny.
Jeśli chodzi o mój smak ja zdecydowanie bardziej wolę mojito ze spritem niż z wodą. Nie zawsze jednak mam sprite.
 
Składniki:
  • Bacardi Mojito (można kupić inny alkohol o smaku Mojito, lub rum)
  • 1 limonka
  • mięta
  • kostki lodu
  • woda gazowana (u mnie najczęściej zamieniam wodę na sprite)
  • garść malin
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego

 Przygotowanie:
Limonki szorujemy, kroimy i razem z malinami, cukrem i miętą wrzucamy do szklanki. Całość wyciskamy żeby wszystko puściło sok. Dodajemy alkohol, kostki lodu i uzupełniamy wodą gazowaną.
Na zdrowie.  
    
SMACZNEGO!!!

Karnawałowe szaleństwo


Rozpoczyna się karnawał. Mama przygotowała Karnawałowe Szaleństwo.
Składniki: 
Składniki wystarczają na dwie duże szklanki 300 ml
  • 150 ml wina musującego  
  • 100 g mrożonych truskawek 
  • 2 banany
  • 2 kiwi
  • 2 gałki lodów  śmietankowych
  • łyżka cukru




 Przygotowanie:
Mrożone truskawki miksujemy z łyżką cukru, dodajemy 50 ml wina musującego i mieszamy. Banany miksujemy i mieszamy z 70 ml wina musującego i tą samą czynność powtarzamy z kiwi, z tym że do kiwi dodajemy tylko 30 ml wina musującego. W sumie mama robi to na oko i patrzy mniej więcej jaka jest konsystencja, nie powinna być za płynna, żeby przy wlewaniu do szklanki wszystko się nie wymieszało. Do szklanki wlewamy truskawki, wkładamy gałkę lodów, wlewamy banany i na koniec kiwi. Jeśli chcecie mieć większą różnicę w kolorystyce, możecie najpierw dać kiwi, a potem banany.
Pijemy przez rurkę, najlepiej dwie, bo jedną wkładamy w gałkę lodów, a drugą w napój.
SMACZNEGO!!!

Anielska Truskawka



Zbliża się Sylwester, czas zabawy. Mama wtedy zawsze obowiązkowo przygotowuje Anielską Truskawkę. Dla siebie z alkoholem, a dla nas bez. Mamusia uważa również że to bardzo dobry drink żeby uprzyjemnić sobie wieczór i przypomnieć letnie smaki.
Składniki:
  • 100 ml rumu Bacardi ( może być każdy inny)
  • 500 ml wina musującego  
  • 200 g mrożonych truskawek 
  • łyżka cukru
  • listki świeżej mięty
  • paluszki czekoladowe do ozdoby

Przygotowanie:
Mrożone truskawki miksujemy z łyżką cukru. Dodajemy rum Bacardi i wino musujące i mieszamy.
Kieliszek ozdabiamy cukrem, wlewamy do niego alkohol, wrzucamy listki mięty i kładziemy na kancie kieliszka czekoladowy paluszek.
 
SMACZNEGO!!!

Maliniak dyrektorski

To kolejny napój którego nawet nie próbowałam. Mama robi go na prezenty dla najbliższych. Należy do najbardziej luksusowych trunków mamy.  Jest doskonałym lekiem na przeziębienie i na długie zimowe wieczory, podobno chroni przed depresją.




 

Składniki:
  • 1,5 pojemniczka malin
  • koniak (idealny hennessy)
  • 0,7 dkg cukru, lub 35 dkg cukru i 0,5 l miodu (mama mówi że tu każdy powinien zdecydować jak słodko lubi)
Przygotowanie:
Do dużego słoja wsypujemy maliny i przesypujemy je cukrem. Zalewamy butelką koniaku, tak żeby owoce były przykryte. Zamykamy słój i stawiamy na oknie w słonecznym miejscu (u nas w kuchni) na 4 tygodnie. Po tym czasie zlewamy i filtrujemy maliniak. Pełen aromat osiąga po 2 miesiącach. Malin z nalewki mama nigdy nie wyrzuca. Wkłada do plastikowych pojemników i mrozi. Są jak znalazł do ciast, deserów, czy lodów, a nawet ostatnio do czekoladek.



 
SMACZNEGO!!!

Bajerkoniak

Niestety nie mogę się pochwalić tym że go próbowałam, ale mama twierdzi że Bajerkoniak to coś rewelacyjnego. To taki adwokat, mama robi go na dwa sposoby. Jeden z nich to właśnie Bajerkoniak. Można go pić samego, mama dodaje go też do różnych rzeczy.

 
Składniki:
  • 6 żółtek
  • 20 dkg masła
  • 70 dkg cukru pudru
  • 0,5 litra czystej wódki
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 1 kieliszek rumu
Przygotowanie:
Żółtka ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli. Kiedy już dobrze je utrzemy na puch dodajemy po łyżce masła. Ucieramy do momentu kiedy powstanie jednolity krem i zaczynamy powoli dolewać alkohol, na koniec wlewamy kieliszek rumu. Gotowe jest od razu do spożycia, ale najlepszy efekt jest po włożeniu na kilka godzin do lodówki.
SMACZNEGO!!!