Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 listopada 2015

Tort czekoladowo - orzechowy z karmelem

11 listopada minął rok odkąd mama zgodziła się i założyła mi fanpaga. Bloga prowadziłam sobie już wcześniej, jednak pisałam bardzo sporadycznie. Chciałam stworzyć swoją książkę kucherską, żebym w przyszłości mogła z niej korzystać. Moja mama czasem wspomina że jej mama robiła coś pysznego jednak nie zawsze wie jak coś robiła (a nie może jej spytać, bo babcia umarła jeszcze zanim ja się urodziłam). Więc postanowiłam przynajmniej część rzeczy które robimy z mamą, (lub mama robi ...sama) z jej pomocą spisywać. Najpierw chciałam żeby mama spisywała mi przepisy w zeszycie, a potem wpadłam na pomysł z blogiem, a jeszcze później poprosiłam o fanpaga.
I tak jestem z wami już przeszło rok. Z okazji rocznicy fanpaga zapraszam was na tort orzechowo - czekoladowy z karmelem.
Tym razem zrobiłam z mamą tort bez masy, bo tatuś nie lubi tych z masą. A tacie też trzeba czasem zrobić przyjemność.







Składniki:
 
Biszkopt
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
Masa
  • 1 kostka masła
  • 1/2 mlecznej czekolady
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 15 g zmielonych orzechów
300 ml czekośliwki
 
Ganche
 
  • 300 ml śmietany 30 -36 %
  •  2 gorzkie czekolady (można użyć 3 czekolady gorzkie, ale my z mamą chciałyśmy przełamać nieco gorzki smak)
  • 1 mleczna czekolada
 
Porcja karmelu 
Orzechy do ozdoby
 

Przygotowanie:
 
Białka ubijamy na sztywną pianę i ciągle ubiając zaczynamy dodawać stopniowo cukier. Następnie ciągle ubijając dodajemy po żółtku. Przesiane mąki dodajemy do masy i mieszamy delikatnie łyżką.
Ciasto przekładamy do tortownicy wyłożonej na spodzie papierem i pieczemy w tem. 170 stopni około 40 min. Biszkopt odkładamy do wystudzenia i potem kroimy na 3 blaty.
Czekoladę rozpuszczamy w mikrofalówce, lub kąpieli wodnej i odstawiamy żeby wystygła. Jajko ubijamy z połową cukru pudru. Drugą połowę cukru pudru ucieramy z masłem i dodajemy kakao. Nadal ubijając dodajemy rozpuszczoną czekoladę, a potem jajko. Miksujemy do połączenia się składników. Wsypujemy zmielone orzechy i mieszamy do równomiernego rozprowadzenia.
Na pierwszy blat nakładamy masę, kładziemy drugi blat i nakładamy na niego czekośliwkę.
Przygotowujemy ganche. Śmietanę podgrzewamy i dodajemy do niej połamaną czekoladę. Mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy żeby wystygła.
Zimnym ganche tynkujemy tort. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia i nakładamy kolejną porcję ganche. Na wierzch wylewamy karmel i dekorujemy dowolnie. U nas były to orzechy i czekoladowe kwiaty.
 


SMACZNEGO!!!

środa, 4 listopada 2015

Ciasto orzechowe z nadziewanymi jabłkami

Ten kto lubi nadziewane jabłka na pewno polubi to ciasto. Robi się je szybko i jest bardzo smaczne. Na ciepło smakuje wspaniale.



Składniki:

  • 9 szt. małych jabłek
  • 100 g mielonych orzechów
  • 120 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 6 łyżek cukru
  • 4 jajka
  • 50 g masła
  • cynamon
Masa:

  • 25 g mielonych orzechów
  • 25 g mielonych migdałów
  • 25 g marcepanu
  • 2 łyżki miodu

Przygotowanie:

Jabłka myjemy, odcinamy czubki i wydrążamy środki. Orzechy, migdały, marcepan i miód mieszamy razem. Masę wkładamy do środka każdego z jabłek.
Masło topimy i odstawiamy do przestygnięcia. Mąkę, orzechy i proszek do pieczenia mieszamy. Jajka ubijamy stopniowo z cukrem do uzyskania jednolitej masy, dodajemy rozpuszczone i wystudzone masło. Dodajemy suche składniki i delikatnie mieszamy.
Ciasto wylewamy do foremki i układamy na nim jabłka. Posypujemy cynamonem.
Pieczemy je w tem. 180 stopni około 45 min.





SMACZNEGO!!!

czwartek, 22 października 2015

Świąteczna rolada z kremem orzechowo - migdałowym

Od dłuższego czasu nic nie piekłyśmy ze względu na mamy problemy z kolanem. Pocieszaliśmy się ciastami z cukierni, jednak ile można je jeść. Zaproponowałam więc mamie że może ona posiedzi przy mnie i będzie mi mówiła dokładnie co mam robić, a ja postaram się coś przygotować. Mama mówiła co i jak a ja mieszałam składniki. Na koniec mama tylko zwinęła roladę.
Taka rolada jest fajna bo szybka, pasuje na co dzień jak również możemy ją podać na różne okazje. U nas na przykład na pewno pojawi się na Boże Narodzenie.





Składniki:

Ciasto:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 6 łyżek gorącej wody
Krem:

  • 200 g masła
  • 100 g zmielonych orzechów włoskich
  • 50 g zmielonych migdałów
  • 1/2 szklanki gorącego mleka
  • 2 łyżki czekośliwki
  • 150 g cukru
  • 3 żółtka

Dodatkowo:

  • bita śmietana
  • orzechy
  • Kakao

Przygotowanie:

Żółtka, z cukrem i gorącą wodą ucieramy na puszystą masę. Po czym stopniowo ciągle ucierając dodajemy mąkę. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy do nich masę żółtkową i delikatnie mieszamy.
Ciasto pieczemy 15 min, w tem. 180 stopni C. Studzimy kilka minut i rolujemy je w ścierkę.

Orzechy i migdały zalewamy gorącym mlekiem i odstawiamy masę do przestygnięcia. Masło, żółtka i cukier ucieramy, po czym dalej ucierając dodajemy do nich wystudzoną masę orzechowo - migdałową i czekośliwkę.

Biszkopt smarujemy kremem i po całości rozsypujemy kawałki orzechów. Roladę zwijamy i dowolnie dekorujemy.






SMACZNEGO!!!

sobota, 17 października 2015

Czekoladowe myszki z masą truflowo - marcepanową

Czekoladowe myszki to przysmak, który przygotowałam razem z mamą na moje urodziny. Zastawiałyśmy się z mamą dość długo czym je wypełnić i wreszcie mama zabrała resztę trufli, które miałyśmy i powiedziała że to z  nich zrobimy masę.
Czekoladowe myszki wszystkim bardzo smakowały. 



 
 
 
 

Składniki:

  • 1 czekolada mleczna
  • 6 trufli orzechowych
  • 2 łyżki orzechów mielonych
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 50 g marcepanu 
Wykonanie:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali (my wolimy w mikrofali). Silikonową foremkę w kształcie myszek smarujemy pędzelkiem zamoczonym w czekoladzie. Foremkę wkładamy na 5 min. do lodówki i powtarzamy czynność.
Trufle, orzechy, migdały i marcepan łączymy razem. My zmiksowałyśmy ją i powstała masa, którą wypełniłyśmy myszki. Wypełnione masą myszki posmarowałyśmy czekoladą i znowu włożyłyśmy je na chwilę do lodówki. Gotowe myszki trafiły na talerz.
 
 


 
 
 
SMACZNEGO!!!

czwartek, 17 września 2015

Królewski keks jabłeczny z orzechami

Wzięłyśmy z mamą książkę z szarlotkami, żeby jakąś zrobić. Zdecydowałyśmy się na prosty Chłopski keks jabłeczny i co? Ano wzięłam swoją różdżkę żeby go wyczarować i tak się rozpędziłam że zamiast Chłopskiego keksu jabłecznego wyczarowałam z mamą Królewski keks jabłeczny z orzechami.
Tak to jest jak dwie czarownice biorą się za czary. Mam dla was jednak dobrą wiadomość, to prosty przepis i każdy jest w stanie zrobić to ciasto. Jest delikatne i dzięki jabłkom wilgotne, przy czym bardzo pyszne. 




Składniki:
  • 200 g masła
  • szczypta soli
  • 225 g cukru
  • 3 jajka
  • 200 g mąki pszennej
  • 10 g proszku do pieczenia
  • 3 łyżki mleka
  • 3 jabłka pokrojone w kosteczkę
  • kilka sztuk orzechów drobno posiekanych
  • garść mieszanki keksowej
Przygotowanie:
Masło ucieramy z cukrem i szczyptą soli. Kiedy masło będzie już utarte dodajemy nie przerywając ubijania po jednym jajku. Kiedy jajka będą już wymieszane dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i wyrabiamy, po czym wlewamy mleko. Na koniec ciasto mieszamy z pokrojonymi w kostkę jabłkami, posiekanymi orzechami i mieszanką keksową. Ciasto wkładamy do foremki keksowej wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku w tem. 170 stopni około 50 min.

SMACZNEGO!!!

sobota, 12 września 2015

Tort bezowy Dacquoise z orzechami i migdałami

Mama uwielbia tort bezowy od Sowy i czasami go przynosiła. Zrobienie go chodziło za nią już od bardzo dawna. Jednak ciągle tylko o nim wspominała.
Żeby nauczyć się piec bezy miała do nas przyjść pani Kasia, jednak zachorowała jej córeczka. Mam nadzieję że umówi się z mamą po raz kolejny na wspólne pieczenie.
Tak więc zrobiłyśmy tort bezowy same z mamą. Mama przeszukała google  i jeśli już ktoś robił ten tort to robił go z przepisu zgadnijcie kogo? Oczywiście naszej niezawodnej Margarytki. Tak więc i my skorzystałyśmy z jej przepisu, lekko go modyfikując.
To najlepszy tort bezowy na świecie.
 
Od teraz część naszych wypieków będzie prezentowana na porcelanie, szkle firmy Villa Italia.
 
 
 
Składniki:
 
Beza:
  • 7 białek
  • 300 g cukru
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 8 sztuk daktyli pokrojonych na małe kawałki
  • kilka drobno posiekanych orzechów
 
Krem:
 
  • 250 g mascarpone
  • 0,5 l kremówki 30 -36 %
  • 200 g kajmaku
  • 0,5 szklanki posiekanych orzechów
  • 0,5 szklanki pokrojonych daktyli
+ opcjonalnie granat na wierzch
 

 
 
 
Przygotowanie:
 
Białka wlewamy do miski i ubijamy je do spienienia. Wtedy stopniowo zaczynamy dodawać cukier + brązowy cukier. Najlepiej łyżka i dopiero jak się ubije kolejna łyżka. Tak do samego końca. Pod koniec ubijania należy dodać łyżkę soku z cytryny.
Kiedy beza będzie już ubita dodajemy do niej orzechy i daktyle i delikatnie mieszamy. Gotową bezę wykładamy na blachy wyłożone papierem. Najlepiej wcześniej narysować sobie dwa równe koła.
Bezę suszymy w nagrzanym piekarniku w tem  140 stopni 90 min. Bezę studzimy i w tym czasie przygotowujemy krem.
Śmietanę kremówkę, mascarpone i kajmak wlewamy do miski i miksujemy. Spokojnie możecie to zrobić kremówka się ubije bez problemu. Kiedyś mama kazała mi zawsze ubijać kremówkę oddzielnie i dopiero potem dodawać mascarpone, jednak za radą koleżanki kiedyś połączyła od razu składniki i okazało się ze tak samo świetnie się ubija. Część masy wykładamy na wystudzoną bezę, rozkładamy daktyle i orzechy i wykładamy resztę masy przykrywamy drugą bezą. Dekorujemy i jemy.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
SMACZNEGO!!!

czwartek, 20 sierpnia 2015

Francuskie kuferki z jabłkami

Dużo koleżanek prosi mnie o proste przepisy, które one również mogą zrobić. To właśnie taki przepis. To ciasteczka idealne i bardzo, bardzo proste. Bez problemu zrobi je nawet małe dziecko. Dlatego polecam je szczególnie, każdemu kto dopiero uczy się gotować. Dodatkowo są pyszne i szybkie, idealne kiedy ktoś ma przyjść w ostatniej chwili do nas w odwiedziny.

 
 
Składniki:
 
  • mrożone ciasto francuskie
  • jajko (żółtko i białko oddzielnie)
  • 2 jabłka
  • 1 łyżka mielonych migdałów
  • 1 łyżka mielonych orzechów
  • 100 g brązowego cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • pół łyżeczki cynamonu
 
Przygotowanie:

Jabłka myjemy przekrawamy na pół, wykrawamy pestki i kroimy je w grubsze plastry. Zasypujemy je cynamonem, łyżką orzechów i migdałów (orzechy i migdały nawet po odcedzeniu przylegają do jabłek).  Do garnka wsypujemy cukier i wlewamy pół szklanki cukru. Gotujemy a jak woda z cukrem się zagrzeje i zacznie już lekko bulgotać wrzucamy jabłka i gotujemy 3 - 5 min (mają być tylko lekko miękkie). Odcedzamy.
Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika i lekko rozmrażamy (wystarczy 5 - 10 min), kroimy je na równe prostokąty, w co drugim prostokącie wykrawamy środek. Całe prostokąty układamy na formie wyłożonej papierem i smarujemy białkiem, na nich układamy ciasto z wyciętym środkiem, które smarujemy białkiem. Z resztek ciasta wycinamy ozdobne kwiatki i przyklejamy je na bokach ciasta. W wycięty środek układamy plasterki jabłek. Boki ciasta smarujemy żółtkiem i całość  posypujemy odrobiną brązowego cukru.



Pieczemy 20 min. w nagrzanym do 200 stopni piekarniku.


 
SMACZNEGO!!!