wtorek, 4 sierpnia 2015

Bezowe gniazdka z różanym kremem

W weekend jechałam do babci i chciałam zrobić coś słodkiego. Zdecydowałam z mamą że będą to gniazdka bezowe, bo najbezpieczniej przy tym upale je przewieść, a na miejscu zrobimy krem. Od momentu kiedy mama była na kursie pieczenia bez, bezy często goszczą w naszym domu, bo bardzo je lubimy. Zrobiłam też blaszkę małych bezików. Niestety te zniknęły zaraz po upieczeniu.
 
Składniki:
  • 200 g białka (mama miała w płynie zostało jej jak lukrowała ciastka), lub 5 białek
  • 330 g drobnego cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego (używamy swojego) 
  • 1 łyżka soku z cytryny
Krem:

  • 0,5 l śmietany kremówki 36%
  • 250 g mascarpone
  • 4 łyżki cukru pudru
  • dżem różany
  • czerwony barwnik
Przygotowanie:
Białko ubijamy dosypując stopniowo i bardzo powoli cukier łyżka, czekamy chwilę i dodajemy kolejną łyżkę, łyżka po łyżce aż skończy się nam cukier. Na koniec ubijania dodajemy łyżkę cukru waniliowego i łyżkę soku z cytryny.
Na wyłożonej papierem blasze mama narysowała mi cyrklem kółka na które rękawem z tylką  w kształcie gwiazdki wyciskałam bezę. Zaczynałam od środka kółka i szłam do boku, na boku zrobiłam dodatkowo kółko z bezy tak żeby powstał wyższy brzeg.
Bezę suszymy w  tem. 140 stopni 20 min, a potem w tem, 80 stopni 2 godz.
Na wysuszone bezy na środku gniazdka smarujemy dżemem różanym. Mascarpone ucieramy z kopiastą łyżką dżemu różanego, dodajemy kroplę czerwonego barwnika i wlewamy śmietanę kremówkę, ubijamy do uzyskania jednolitej masy. Masę nakładamy na gniazdka rękawem z odpowiednią końcówką.

 

 
SMACZNEGO!!!