wtorek, 24 marca 2020

Wegańskie ciastka z masłem orzechowym



Składniki:
  • 250 g margaryny Kasi
  • 2 szklanki mąki pszennej 
  • 6 łyżek masła orzechowego 
  • 5 łyżeczek cukru 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku po pieczenia
  • 0.5 łyżeczki sody oczyszczonej

Przygotowanie:
Zaczynamy od zmiksowania wszystkich składników na jednolitą i gładką masę. W między czasie rozgrzewamy  piekarnik na 175 C. Następnie formujemy ciastka  na kulki i spłaszcz je. Odkładamy  je na blaszkę i pieczemy przez około 15 min.

niedziela, 5 stycznia 2020

Wegańskie ciastka czekoladowo-migdałowe


Składniki:
  • 6 łyżek płatków migdałowych 
  • 250 g margaryny
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 szklanki mąki pszennej orkiszowej
  • 5 łyżek kakao
  • 1 łyżeczka proszku po pieczenia
  • 0.5 łyżeczki sody oczyszczonej



Przygotowanie:

Zaczynamy od zmiksowania wszystkich składników na jednolitą i gładką masę. W między czasie rozgrzewamy  piekarnik na 175 C. Następnie formujemy ciastka  na kulki i spłaszcz je. Odkładamy  je na blaszkę i pieczemy przez około 20 min.   




niedziela, 7 stycznia 2018

Jagodzianki z bitą śmietaną i mascarpone



Składniki:
  • 3 szkl. mąki
  • 1 opakowanie suszonych drożdży (7g)
  • 3/4 szkl. mleka (lekko podgrzanego ja zagrzałam w mikrofali)
  • 1 jajko
  • 30g roztopionego masła (też rozpuściłam w mikrofali)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • jajko z odrobiną mleka do posmarowania drożdżówek

Masa:
  • 300g mrożonych jagód, lub borówek amerykańskich (są świeże do kupienia w Lidlu), obtoczonych w mące ziemniaczanej
  • 350 ml śmietanki kremówki
  • 250 mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy w misie i dokładnie wyrabiamy, do momentu aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto przykrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia około godziny.
 
Ciasto podsypujemy mąką, rozwałkowujemy na prostokąt. Nierówne boki ścinam nożem i kroje ciasto na 7 cm kwadraty. Lekko je rozciągam i nakładam jagody na środek po czym sklejam boki. Boki ponaciskałam widelcem. Układam je na blaszce i włożyłam na 30 min do nagrzanego do 50 stopni piekarnika. Na koniec smaruje jajkiem z mlekiem i piekę w temperaturze 180 st. przez ok. 15 minut.

Należy zaczekać aż ostygną.

Ubijam śmietanę z mascarpone i cukrem pudrem. Tylką z okrągłą końcówką z jednej strony nadziewam bułeczki. Posypać cukrem pudrem i gotowe.


niedziela, 28 maja 2017

Tort czekoladowy

Ostatnio prawie wcale nie uzupełniam przepisów. Nie mam za dużo czasu a mamie się nie chce. Szkoda bo tyle ostatnio wspaniałych rzeczy robiła. Przede wszystkim cudne bezy. Może w wakacje postaram się troszkę wrzucić nowych przepisów, choćby właśnie na torty bezowe.
Dziś jednak uzupełnię z mamą wpis na torcik czekoladowy. 



Składniki:
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 200 g miękkiego masła
  • 200 g cukru
  • szczypta soli
  • 5 żółtek
  • 250 g mąki tortowej
  • łyżka naturalnego kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g kwaśnej śmietany (najlepiej gęstej) 
  • kilka kropli dowolnej nalewki (mama dała mi różaną)
Masa:
  • 500 g truskawek
  • 200 g borówek
  • 100 g białej czekolady
  • 500 mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • kieliszek nalewki do nasączenia 

Przygotowanie:

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej, lub mikrofali. Masło z cukrem i szczyptą soli ucieramy na jednolity krem. Po czym zaczynamy stopniowo dodawać po jednym żółtku, ciągle mieszając dodajemy roztopioną czekoladę   i wsypujemy małymi porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Na samym końcu dodajemy śmietanę i nalewkę. Ciasto nakładamy do tortownicy i pieczemy w tem. 150 stopni około 45 min. (mama dała mi trzy mniejsze blaszki, żeby blaty wyszły równe. Niestety na 3 blat brakło ciasta, więc piekłyśmy w dwóch blaszkach).

Czekoladę do masy topimy w kąpieli wodnej lub mikrofali, czekamy aż przestygnie i ucieramy z mascarpone, cukrem pudrem i nalewką. truskawki kroimy na kawałki i delikatnie mieszamy je razem z borówkami i z kremem.

Mama ścięła górę blatów czekoladowych, żeby je lekko wyrównać. Nasączamy lekko blaty nalewką. Blat czekoladowy włożyłyśmy do rantu i na niego wyłożyłyśmy część kremu, następnie położyłyśmy, ściętą wcześniej górę z jednego z blatów (zrobiłyśmy taki ukryty w środku blat czekoladowy, jeśli jednak wyjdą wam trzy blaty normalnie lub będziecie kroić z jednego ciasta to spokojnie wykroicie trzy blaty) i położyłyśmy następna warstwę kremu, na nią kolejny blat. N samej górze rozsmarowałyśmy odrobinę kremu czekoladowego i udekorowałyśmy całość truskawkami i borówkami.

SMACZNEGO!!!

środa, 22 lutego 2017

Rolada bezowa z kremówką, mascarpone, nutellą i wiśniami z amaretto

Mama robiła ostatnio faworki i zostało jej 15 białek. Szkoda je było wyrzucić (a mama nie lubi mrożonych białek) więc postanowiła z części zrobić roladę bezową. Tak więc u nas w Tłusty Czwartek pojawiła się przepyszna rolada bezowa. :)





Składniki:
  • 5  białek
  • 275 g drobnego cukru
  • 70 g płatków migdałowych
Masa:
  • 250 ml śmietany 36 %
  • 500 g mascarpone
  • 5 łyżek nutelli
  • słoiczek wiśni w amaretto

Przygotowanie:

Białka ubijamy z cukrem, na początku na średnich obrotach, stopniowo zwiększając obroty. Ubitą bezę rozsmarowujemy na blasze wyłożonej papierem. Końcówkę z jednej strony , tam gdzie będziemy zwijać bezę robimy cieńszą. Bezę posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy w piekarniku 20 min. w tem. 160 stopni.
Śmietanę, mascarpone i nutelle ubijamy na krem (wszystko razem, nie ma się czego bać, ubije się). Na upieczoną bezę układamy papier większy żeby było nam wygodnie ją zwinąć i delikatnie odwracamy bezę na drugą stronę. Tak żeby strona posypana orzechami i migdałami była na dole. Czekamy chwilkę aż beza leciutko przestygnie i rozsmarowujemy na niej krem. Na  cienkim końcu układamy jedna za drugą odsączone wiśnie  tak że później akurat wyjdą nam w samym środku i zwijamy bezę. Wkładamy zawinietą bezę w papierze do lodówki najlepiej na 2 - 3 godz. u nas leżała całą noc. Rozwijamy bezę z papieru i jemy.

SMACZNEGO!!!

niedziela, 15 stycznia 2017

Makaroniki różane - muszą udać się każdemu

Większość osób zachwyca się smakiem makaroników, jednocześnie bojąc się je zrobić bo są trudne.
Już kiedyś robiłam z mamą tradycyjnie makaroniki i wyszły nam przepyszne. Niestety nie załapały się do zdjęć bo je zjedliśmy tak szybko. Obiecuje jednak że kiedyś je zrobimy i wrzucimy przepis.
Tym razem mam dla was przepis z którego makaroniki wcale nie są skomplikowane i na 100 % udadzą się każdemu. Właściwie nie ma co w nich zepsuć. :) Porcja wystarcza na 30 makaroników.



SKŁADNIKI:



  • 330 g gotowego proszku do makaroników
  • 65 g wody
  •  różowy barwnik spożywczy
  • 2 łyżeczki nalewki różanej
  • 2 łyżki marmolady różanej
  • 100 ml śmietany 30 - 36 %
  • 2 czekolady (my użyłyśmy jednej gorzkiej, a drugiej mlecznej)



  • PRZYGOTOWANIE:

    Do proszku na makaroniki dodajemy wodę i mieszamy w robocie na najwyższych obrotach 5 min. Na koniec dodajemy odrobinę barwnika i mieszamy przez chwilę aż masa się zabarwi.
    Przygotowaną masę przekładamy do worka cukierniczego i na macie do makaroników wyciskamy odpowiedni rozmiar. Odstawiamy makaroniki na około godzinę. Masa na górnej części makaroników powinna wyschnąć. Makaroniki wkładamy do nagrzanego do 150 stopni piekarnika i pieczemy 15 - 18 min.
    Śmietanę kremówkę zagotowujemy do wrzenia i zdejmujemy z palnika, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia. Do kremu dodajemy 2 łyżeczki nalewki różanej. Odstawiamy do lodówki do lekkiego stężenia.
    Na wystudzone makaroniki na środek, kładziemy odrobinę marmolady różanej, a do koła niej wyciskamy ganche z czekolady. Na krem nakładamy drugi makaronik i odstawiamy na kilka godzin do lodówki.











    SMACZNEGO!!!

    niedziela, 11 grudnia 2016

    niedziela, 20 listopada 2016

    Domowa Przyprawa Do Pierników

    U nas przygotowania do Świąt trwają już na całego do zrobienia mamy z mamą całą górę pierniczków. W sklepach brak jest idealnej przyprawy, do tych gotowych mama mówi że dodają nie wiadomo po co cukier, mąkę czy nie wiadomo jeszcze co. Dlatego mama odkąd trafiła do popierniczonych sama robi przyprawę. Wcześniej używała sklepowej i dodawała do niej dodatkowo przyprawy, żeby miał większy aromat. Uznała jednak ze to bez sensu skoro może mieć idealną przyprawę.

    Przepis pochodzi od popierniczonych zależnie od tego co się lubi lub nie można go sobie modyfikować i u nas jest właśnie lekko zmodyfikowany.

    Przyprawa jest bardzo aromatyczna i pięknie pachnie, a pachnie jeszcze piękniej dzięki temu że  część przypraw mama mieliła sama. Po prostu zapach jest obłędny.

    \


    Składniki: 
    • 5 g czerwonej słodkiej papryki,
    • 5 g czarnego  pieprzu,
    • 10 g gałki muszkatołowej,
    • 15 g kardamonu,
    • 20 g imbiru,
    • 40 g ziela angielskiego,
    • 50 g goździków,
    • 50 g cynamonu,


    Przygotowanie:

    Jeśli część przypraw mamy w całości tłuczemy je w moździerzu, lub mielimy w młynku i wszystkie przyprawy mieszamy. My zrobiłyśmy 2 takie porcje, bo u nas pierniczków robimy bardzo, bardzo dużo.
    Gotowe jak znalazł do pierniczków i do piernika. Wystarczy niewiele by nadać im obłędny świąteczny zapach.



    SMACZNEGO

    niedziela, 18 września 2016

    Cukinia faszerowana mięsem z kruszonką

    Wczoraj mama przygotowała nam na obiad cukinie faszerowaną mięsem z kruszonką z bułki tartej, mozzarelli i jajka.




    Składniki:

    • 2 cukinie
    • 0,5 kg mięsa mielonego 
    • sól
    • pieprz
    • 2 ząbki czosnku
    • 3 łyżki ketchupu
    • 2 jajka
    • 200 g startej mozzarelli
    • 8 łyżek bułki tartej
    • 1 łyżka oliwy


    Przygotowanie:

    Mięso mielone smażymy na patelni, z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem. Cukinie myjemy, kroimy na połówki i wkładamy na 10 min do piekarnika i pieczemy w tem. 180 stopni. Wyciągamy cukinie, wydrążamy jej środek , siekamy go drobno i chwilę 2-3 minuty smażymy na patelni na odrobinie oleju. Po czym cukinie dodajemy do mięsa mielonego, dodajemy jedno jajko 100 g tartej mozzareli, oraz ketchup. Całość mieszamy i nadziewamy cukinię. Drugie jajko, łączymy z resztą mozzarelli, bułką tartą i oliwą. Powinna nam powstać kruszonka, którą posypujemy cukinię. Całość pieczemy w piekarniku w tem 180 stopni około 25 - 30 min.




    SMACZNEGO!!!

    sobota, 10 września 2016

    Polędwiczki wieprzowe w miodzie, winie i truskawkach

    Polędwiczki wieprzowe w miodzie, białym winie i truskawkach to idealny obiad, tym bardziej że sezon truskawkowy dobiega już do końca i trzeba to wykorzystać.





    Składniki:

    • 2 polędwiczki wieprzowe
    • sok z 1 cytryny
    • 4 łyżki miodu
    • 2 duże cebule
    • 3 łyżki oliwy
    • 8 łyżek jasnego sosu sojowego
    • świeżo mielony kolorowy pieprz
    • sól
    • 0,5 szklanki białego wytrawnego wina
    • 250 g truskawek
    • kilka listków bazylii
    • oliwa


    Przygotowanie:

    Z soku z cytryny, sosu sojowego i miodu robimy marynatę łącząc te składniki. Marynatą polewamy polędwiczki i odstawiamy na 2 godz. do lodówki.
    Kroimy cebulę i wykładamy nią dno naczynia, na cebuli kładziemy polędwiczki i skrapiamy je oliwą, delikatnie solimy i posypujemy pieprzem. Wlewamy połowę marynaty i 1/4 szklanki wody i pieczemy około 45 min w tem. 180 stopni, po czym wlewamy resztę marynaty i wino, wkładamy połowę truskawek  i pieczemy jeszcze 5 - 10 min. Dekorujemy resztą truskawek i listkami bazylii.


    SMACZNEGO!!!

    wtorek, 16 sierpnia 2016

    Anielska muzyka i Śniadanie na trawie

    Tym razem mama zrobiła pierniki z użyciem aerografu.
    Pierwszy nazwałyśmy Anielską muzyką.




    Kolejny piernik to Śniadanie na trawie.





    niedziela, 12 czerwca 2016

    Pierniki na koniec roku - Birety + Papirus

    Przed chwilą skończyłam z mamą robić pierniki na zakończenie roku szkolnego. Zaplanowałam że na pierniczku będą birety i papirusy z inicjałem imienia absolwenta. Okazało się że jeszcze zmieszczą się różyczki, które dodałam. Mama robiła papirusy z inicjałami, a różyczki, birety zrobiłyśmy obydwie.







    środa, 8 czerwca 2016

    Bananowo - miętowy koktajl na wodzie kokosowej

    Tym razem przepis na bananowo - miętowy koktajl na bazie wody kokosowej. Właściwie różni się o bananowego tylko dodaną miętą.
    To coś co doda Ci energii. :)




    Składniki:

    • 0,5 l wody kokosowej
    • 3 banany
    • garść zmiksowanych liści mięty


    Przygotowanie:

    Banany kroimy i dolewamy do nich około 100 ml wody kokosowej i miksujemy. Na koniec wlewamy resztę wody kokosowej, dodajemy zmiksowane liście mięty i miksujemy. Gotowy koktajl pijemy.



    SMACZNEGO!!!

    wtorek, 7 czerwca 2016

    Babeczki waniliowe + kwiatowe dekoracje (rosyjskie tylki)

    Już od jakiegoś czasu na tortach i babeczkach pojawiają się piękne kwiatowe dekoracje. To zasługa rosyjskich tylek. Mama jakiś czas temu zamówiła nam je i wreszcie nadszedł czas żeby je wykorzystać. Zrobiłyśmy z mamą babeczki waniliowe z truskawką w środku i udekorowałyśmy je kremowymi kwiatami.




    Składniki:

    • 115 g miękkiego masła
    • 115 g drobnoziarnistego cukru
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka esencji waniliowej
    • 115 g mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1 łyżka mleka
    • kilka truskawek żeby włożyć do ciasta
    • 1/2 l Decor UP


    Przygotowanie:

    Cukier i masło ubijamy na jasną puszystą masę. Stopniowo dodajemy po łyżce jajek (lekko wcześniej ubite), dokładnie ubijając nim dołożymy kolejną łyżkę. Na koniec wlewamy esencję waniliową i mieszamy. Mąkę i proszek przesiewamy przez sito i delikatnie dodajemy do masy mieszając łyżką . Na koniec dodajemy łyżkę mleka i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do papierowych foremek w każdą wkładamy truskawkę  i pieczemy około 20 min. w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku.
    Decor UP ubijamy na sztywną masę (możemy wcześniej zabarwić na kolory jaki chcemy) nakładamy do worka cukierniczego z dowolną rosyjską i dekorujemy.


    SMACZNEGO!!!

    sobota, 4 czerwca 2016

    Odwrócone ciasto z truskawkami

    Wreszcie pojawiły się pyszne truskawki. Mama rano pojechała na bazar i kupiła dwie łubianki z przeznaczeniem jednej na koktajl oraz ciasto, a drugiej do jedzenia.
    Dziś mama zrobiła odwrócone ciasto z truskawkami jest obłędnie pyszne. Nigdy nie zostaje z niego nawet kawałek.
    Co ciekawe mama mówiła że truskawki posiadają więcej witaminy C niż owoce cytrusowe. Truskawki to bomba witaminowa więc warto je jeść w każdej postaci.




    Składniki:

    • 3 jajka
    • 125 g mąki
    • sok z 1 cytryny
    • 125 g masła
    • 180 g cukru + 20 g do posypania formy
    • 10 g proszku do pieczenia
    • 500 g truskawek
    + koktajl z truskawek do polania ciasta, lub cukier puder do posypania


    Przygotowanie:

    Foremkę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia, który posypujemy 20 g cukru. Na cukrze układamy truskawki jeśli są mniejsze możemy ułożyć je całe jeśli duże kroimy je na połówki.
    Masło rozpuszczamy na lekkim ogniu. Żółtka ubijamy z cukrem na gładką masę, dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i sok z cytryny. Całość mieszamy i powoli wlewamy rozpuszczone masło.  Białka ubijamy na sztywną masę i delikatnie łączymy masę żółtkową z ubitymi białkami. Ciasto wylewamy na truskawki. Pieczemy około 45 min. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
    Ciasto studzimy, odwracamy delikatnie na drugą stronę i wykładamy na talerz. Polewamy koktajlem z truskawek lub posypujemy cukrem pudrem.



    SMACZNEGO!!!

    sobota, 14 maja 2016

    Woda Kokosowa - naturalny płyn wieloelektrolitowy

    Tak jak to przeważnie bywa, kiedy coś złego się dzieje w życiu człowieka zaczynamy szukać rozwiązań.  Tak samo było i u nas choroba zmusiła nas do poszukiwań jak pomóc sobie samemu i tak trafiłyśmy na Wodę Kokosową, która jest naturalnym płynem wieloelektrolitowym. Więc po co uzupełniać niedobory tylko chemicznie. Skoro można zrobić to w naturalny sposób. 

    Czym jest Woda Kokosowa?


    Woda kokosowa to NIE mleko kokosowe to woda która pochodzi wprost z orzecha palmy kokosowej zwanej w sanskrycie „kalpa vriksh” („drzewo które zaspokaja wszystkie potrzeby do przeżycia”). Odzwierciedla to w 100% rzeczywistość, ponieważ orzechy kokosowe są w stanie zapewnić nam pożywienie a woda zawarta w ich wnętrzu nawodni nasz organizm i uzupełni brakujące elektrolity i witaminy.

    Woda kokosowa jest bogata w wiele niezbędnych dla organizmu składników, takie jak: magnez, potas, wapń, fosfor, żelazo i cynk oraz tłuszcze nasycone i witaminy z grupy B: B1, B2, B3, B5, B6 i C. Poziom elektrolitów jaki jest w niej zawarty jest niemal identyczny jak w osoczu ludzkiej krwi. Wszystko to wzmacnia witalność naszego organizmu i pozwala nam poczuć się lepiej. Jest ona napojem niskokalorycznym, idealnym dla alergików i diabetyków, oraz osób które mają niedobory pierwiastków.

    Komu szczególnie poleca się Wodę Kokosową?


    Szczególnie poleca się ją osobom narażonym na stres, cierpiącym na anemię, hipokaliemię (niedobór potasu), a także osobom z niedoborami, magnezu, potasu i co ciekawe jest polecana na kaca.

    "Badania naukowe wykazały również, że woda kokosowa korzystnie wpływa na pracę serca i układu krwionośnego (obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko miażdżycy), ma dobroczynne działanie w schorzeniach układu nerwowego, trawiennego (podaje się ją  w przypadku biegunki, wymiotów czy problemów żołądkowych) i moczowego (zmniejsza stres antyoksydacyjny w nerkach, rozbija kamienie nerkowe).  Cytokininy (roślinninne hormony wzrostu) działają przeciwzakrzepowo, co ma duże znaczenie dla osób z problemami układu krążenia. Wodzie kokosowej przypisuje się również właściwości antybakteryjne, antywirusowe (zwalcza m.in. wirusa opryszczki oraz grypy), antyalergiczne oraz przeciwgrzybiczne. Płyn nie zawiera laktozy ani cukrów, może być więc spożywany m.in. przez cukrzyków czy osoby nie tolerujące mleka krowiego. Zawartość kwasu laurynowego (składnika występującego również w mleku matki) czyni z wody kokosowej idealny napój nawet dla małych dzieci."

    Dzięki tym wszystkim właściwością woda kokosowa zapewnia skuteczną regulację gospodarki wodnej i metabolizmu i jest bezcenna przy stosowaniu diety, uzupełnianiu elektrolitów i aktywności fizycznej. Nawadnia organizm do 10 razy lepiej, dostarczając niezbędnych mikroelementów, czego praktycznie nie zrobi żadna woda, napój, czy sok.

    Woda kokosowa jest niskokaloryczna – 100 ml napoju zawiera zaledwie 19-24 kcal. Nie zawiera przy tym sztucznych dodatków takich jak konserwanty, stabilizatory, substancje słodzące, lub regulatory kwasowości.
    .
    Wodę Kokosową można uzyskać bezpośrednio z orzecha kokosa, to woda która chlupocze w kokosie, bądź kupić gotową. Kupując ją jednak zwracajcie uwagę na to żeby to była naturalna woda kokosowa bez dodatków choćby smakowych, bo wtedy na pewno coś jest do niej dodane i nie ma już 100 % właściwości.

    Smakową wodę kokosową łatwo i prosto możecie zrobić sobie sami.

    Przepisów z użyciem wody kokosowej szukajcie na w przepisach Lilianki, które z czasem będą się pojawiały.


    Pisząc tekst korzystałam ze stron:

    http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-woda-kokosowa-zdrowy-smak-tropikow,nId,725523
    http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art149,woda-kokosowa-co-takiego-ma-w-sobie.html
    http://woda-kokosowa.pl/
    http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/woda-kokosowa-wlasciwosci-i-wartosc-odzywcza-zalety-wody-kokosowej_36574.html



    Agnieszka Ludwiczak - Suszczyńska

    Bananowy koktajl na wodzie kokosowej

    Choroba sprawiła że musiałyśmy z mamą troszkę zmienić dietę. Dlatego mama wpadła na genialny pomysł i kupiła Wodę Kokosową, to naturalna kroplówka. Jeden z najzdrowszych i naturalnych płynów, zawierający wiele elektrolitów. Mama przygotowała tekst na temat WODY KOKOSOWEJ
    Przepis na koktajl jest bardzo prosty i szybki do wykonania na jego podstawie zrobiłyśmy jeszcze inne smakowe koktajle z miętą i z likierem czekoladowo malinowym. Pewnie wkrótce wrzucę kolejne przepisy.
    Na początek zrobiłyśmy koktajl z bananem, ponieważ banan jest dla nas szczególny zawiera dużo magnezu, a my z mamą jesteśmy lekko odmagnezowane. ;)
    To coś co doda Ci energii.




    Składniki:

    • 0,5 l wody kokosowej
    • 0,3 banany


    Przygotowanie:

    Banany kroimy i dolewamy do nich około 100 ml wody kokosowej i miksujemy. Na koniec wlewamy resztę wody kokosowej i miksujemy. Gotowy koktajl pijemy.



    SMACZNEGO!!!

    sobota, 12 marca 2016

    Wiosenno - wielkanocny ogród

    Taki wiosenno - wielkanocny ogródek mama zrobiła z Patrykiem. Kilka minut i było gotowe. Wystarczyło tylko że kupiła doniczkę i kwiatki, a na stole od razu zrobiło się ładniej.


    poniedziałek, 7 marca 2016

    Babka z Bombardino

    Babka to szybkie i proste ciasto. Dodatkowo pyszne i lekkie. Mama poczuła się troszkę lepiej to mogłyśmy ją upiec. Upiekłyśmy dwie babki z podwójnej porcji ciasta. Zawsze mama dodawała do niej adwokat, tym razem wujek przywiózł jej z Włoch Bombardino więc zrobiła ją z nim. Jedną posypałam cukrem pudrem, a drugą mama polała lukrem z bombardino.




    Składniki:

    • 4 jajka
    • 250 g cukru
    • 1/4 szklanki oleju
    • 1/4 szklanki Bombardino
    • 250 g mąki ziemniaczanej
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia


    Przygotowanie:

    Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając wlewamy powoli do masy jajecznej bombardino, a później olej. Na koniec dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
    Pieczemy w piekarniku w tem. 170 st. około 45 min.
    Studzimy babkę na kratce i posypujemy cukrem pudrem, lub polewamy lukrem. Mama swoją polała lukrem rozrobionym z kieliszkiem bombardino.



    SMACZNEGO!!!

    niedziela, 6 marca 2016

    Bombardino z espresso i bitą śmietaną

    Bombardino to bardzo popularny włoski likier jajeczny. Jest podawany na ciepło z bitą śmietaną na górskich stokach. Do kupienia w sklepach z alkoholami świata, lub nawet w Biedronce. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o bombardino od koleżanki, wiedziałam że muszę go spróbować i zrobiłam go sobie sama z adwokata i rumu. Potem udało mi się go kupić u nas, a tym razem przyjechało do mnie z Włoch. Uwielbiam ten likier.



    Składniki:

    na dwie porcje w szklankach latte, te w których ja zrobiłam wystarczyło mi na 4 porcje
    • 200 ml bombardino
    • 100 ml spienionego mleka
    • 100 ml espresso
    • bita śmietana
    • kakao lub czekolada to posypania

    Przygotowanie:

    Bombardino podgrzewamy delikatnie w garnku i wlewamy do szklanki. Delikatnie wlewamy do niego spienione mleko, a później espresso. Na koniec dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy czekoladą. Uwielbiam ten moment po dodaniu bitej śmietany, kiedy zaczyna delikatnie wychodzić ze szklanki.


    SMACZNEGO!!!