środa, 22 lipca 2015

Czekoladowe serduszka z maliną

Postanowiłyśmy z mamą w tym roku do prezentów na Boże Narodzenie dołożyć czekoladki swojej roboty i tak od pomysłu do wykonania. Co prawda do świąt jeszcze daleko. Jednak trzeba sprawdzić jak wyjdzie nam coś zupełnie nowego, żeby w razie czego to później poprawić. Tym razem okazało się że czekoladki od razu wyszły nam perfekcyjnie. Na % jestem jeszcze za młoda, więc żebyśmy z Patryczkiem mogli również spróbować to cudo, do kilku włożyłam żelowe misie, zamiast malin.




Składniki:
  • Kuwertura, lub biała czekolada
  • maliny z nalewki, żelowe misie (dla nas z Patryśkiem)
  • silikonowe foremki
  • silikonowy pędzelek
Przygotowanie:
 Kuwerturę lub czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną czekoladą smarujemy dno i boki foremki i wkładamy do lodówki, zastyga bardzo szybko, czynność powtarzamy 2-3 razy. Do środka wkładamy malinę, lub żelowego misia i zalewamy czekoladą. Czekoladki wędrują do lodówki. Po 30-45 minutach są gotowe do spożycia.  
SMACZNEGO!!!